w , ,

Biorą się ostro za kierowców! To będzie przełom. Od 17 czerwca duże zmiany

To koniec pobłażania kierwcom, którzy lubią wcisnąć gaz do dechy. Od 17 czerwca będą musieli uważać bardziej niż zwykle. W innym wypadku sporo stracą.

Od 17 czerwca życie kierowców, głównie jeżdżących z nadmierną prędkością, mocno się zmieni. Ubezpieczyciele dostali do ręki nowe narzędzia, dzięki którym będą mogli takim posiadaczom samochodów mocno uprzykrzyć życie.

Ubezpieczyciele idą na wojnę z piratami drogowymi. To koniec pobłażania. Podwyżki będą znaczące

Kto lubi mocno wcisnąć pedał gazu, będzie musiał uważać. To koniec bezkarnych rajdów ulicami miast. Ubezpieczyciele od 17 czerwca będą mieli wgląd w całą historię punktów karnych i mandatów wszystkich kierowców. To będzie przełom, bo tacy, którym zdarzyło się jechać niezgodnie z przepisami, mogą mocno dostać po kieszeni.

Dla sektora ubezpieczeń AC/OC to wielka zmiana, jeśli nie prawdziwy przełom. Towarzystwa ubezpieczeniowe wyliczające wysokość składki OC będą brać pod uwagę całą historię kierowcy i to, co ma w swojej kartotece. To szansa na poskromienie tych, którzy uważają, że prawo drogowe ich nie dotyczy.

Od d17 czerwca 2022 r. przed wyliczeniem ostatecznej wysokości składki na ubezpieczenie, ubezpieczyciel dokona weryfikacji naszych mandatów i uzbieranych punktów karnych. Zyskali to prawo po 5 latach próśb skierowanych do rządzących. Od teraz do wyliczeń brane będą pod uwagę nie tylko wiek, płeć czy zawód, ale też cała historia pojazdu i to, jak zachowywaliśmy się na drodze.

Czy grzeczni kierowcy zapłacą mniej? Jest szansa. „Niegrzeczni” mogą spodziewać się stawek rzędu nawet 15 tys zł

Co to wszystko zmieni? Bez wątpienia kierowcy muszą przygotować się na spore podwyżki. W zależności od wagi przewinienia, można oczekiwać, że dojdzie do podniesienia kosztów polis. Kierowcy, którzy jechali po alkoholu lub nadmiernie przekraczali prędkość, mogą spodziewać się, że zapłacą dużo więcej.

 


Jest też dobra wiadomość. Być może ubezpieczyciele przychylniej spojrzą na dobrą historię kierowcy. Są w końcu na naszych drogach tacy, którzy nie mają na swoim koncie żadnych mandatów i punktów karnych. Część towarzystw jest zdania, że takie osoby powinny płacić mniej niż reszta.

Dla firm ubezpieczeniowych punkty karne są bardzo dobrym wskaźnikiem tego, z jakim ryzykiem wiąże się sprzedanie ubezpieczenia danemu kierowcy. Prawdopodobieństwo spowodowania wypadku czy kolizji jest w przypadku takich osób znacznie wyższe, co na pewno znajdzie swoje odzwierciedlenie w wysokości składki.

Jeśli ten tekst czyta jakiś notoryczny pirat drogowy, niech wie, że nie ma tu mowy o podwyżkach składki na ubezpieczenie rzędu 20 proc. Takie osoby mogą się mocno zdziwić, gdy dostaną do zapłaty nawet 15 tys. zł rocznie OC.

To nie koniec zmian. Od września kolejne podwyżki mandatów

Na podwyżkach AC i OC się nie skończy. Od 17 września br. w życie wejdą nowe stawki mandatów dla kierowców – recydywistów (zwane też podwójnymi mandatami). Mówiąc krótko, za każde powtórzone w ciągu dwóch lat wykroczenie kierowca dostanie podwójną stawkę kary finansowej.

Zmiany są cały czas procedowanie i nie wiadomo, jaki będzie ostateczny kształt prawa. Wiadomo jednak, że będą dotyczyć również punktów karnych, które ulegną „skasowaniu” po dwóch latach, a nie po roku jak obecnie.

wasilij biech holownik flota czarnomorska

To trzeba zobaczyć! Kolejna jednostka Putina zatopiona. To holownik „Wasilij Biech”

robert makłowicz youtube kotlet schabowy błędy polaków

Polacy nie umieją robić schabowych. Robert Makłowicz pokazał, co robią źle