-->
Słowa, które padły z ust jednego z najważniejszych ludzi odpowiedzialnych za bezpieczeństwo wewnętrzne kraju, nie pozostawiają złudzeń — polskie służby spodziewają się poważnych wyzwań. Temat dotyczy milionów obywateli Ukrainy przebywających nad Wisłą, ale także każdego mieszkańca Polski.
Szef polskiej policji alarmuje. To, co może nas czekać po wojnie, budzi poważny niepokój
Generał inspektor Marek Boroń, stojący na czele Komendy Głównej Policji, podczas rozmowy z dziennikarzami nakreślił obraz sytuacji, która może nastąpić po wygaszeniu działań wojennych. Zakończenie konfliktu uruchomi procesy, na które Polska musi być gotowa znacznie wcześniej. Niepokojące prognozy nie wzięły się znikąd. Służby analizują potencjalne zagrożenia i wyciągają wnioski z historii – zwłaszcza z doświadczeń po wojnach bałkańskich lat dziewięćdziesiątych.
Boroń wprost wskazał, że po ustaniu walk do rodzin przebywających w Polsce zaczną przyjeżdżać ukraińscy żołnierze z doświadczeniem bojowym. Według komendanta właśnie ci ludzie staną się najbardziej pożądani przez zorganizowane grupy przestępcze. Osoby zahartowane walką nie wymagają dodatkowego szkolenia – są gotowe do natychmiastowego wykorzystania.
Szef policji zwrócił uwagę na problem zdrowia psychicznego weteranów. Służby przewidują, że znaczna część osób powracających z frontu będzie zmagać się z zaburzeniami, co komplikuje kwestię ich funkcjonowania w cywilnym otoczeniu. Kolejnym zagrożeniem jest broń. Demobilizacja ukraińskiej armii oznacza, że ogromne ilości uzbrojenia przestaną być potrzebne na polu walki. Komendant ostrzegł, że grupy przestępcze mogą przejąć ten arsenał.
Weterani z frontu mogą trafić w ręce przestępców. Narkotyki, cyberprzestępczość i nowe struktury w policji
Boroń podniósł także kwestię przestępczości narkotykowej. Narkotyki są obecnie powszechnie wykorzystywane na linii frontu, a po zakończeniu wojny grupy czerpiące z tego zyski będą szukać nowych pól działalności. Aby przeciwdziałać zagrożeniom, polska policja podjęła konkretne kroki. W komendach wojewódzkich powstają wydziały dedykowane zwalczaniu aktów terroru kryminalnego oraz przestępczości cyfrowej. Planowana jest reorganizacja Centralnego Biura Śledczego Policji i Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości.
Najbardziej ambitnym elementem reformy ma być powołanie Narodowego Biura Śledczego — struktury łączącej kompetencje do walki z przestępczością w przestrzeni fizycznej i cyfrowej. Według Boronia tylko pełne rozpoznanie działalności grup przestępczych pozwoli skutecznie je rozbijać. Przygotowania trwają, a stawka jest niezwykle wysoka — chodzi o bezpieczeństwo milionów ludzi.


