in ,

W szpitalach ruszyła wielka likwidacja. Miliony Polaków wkrótce to odczują

Okręgowe izby lekarskie wygaszają uprawnienia medykom spoza UE. Szpitale ostrzegają, że może to jeszcze bardziej pogłębić problemy kadrowe.

rejestracja do przychodni online
Fot. Depositphotos

W wielu polskich szpitalach narasta napięcie, które jeszcze niedawno wydawało się odległym zagrożeniem. Placówki z mniejszych miejscowości coraz głośniej alarmują, że brakuje rąk do pracy, a sytuacja może szybko wymknąć się spod kontroli. Decyzje podjęte w ostatnich tygodniach zaczynają wywoływać skutki odczuwalne nie tylko przez lekarzy, ale również przez pacjentów czekających na leczenie.

Szpitale coraz mocniej odczuwają braki kadrowe

Problemy z obsadą dyżurów od dawna należą do największych wyzwań polskiej ochrony zdrowia. Szczególnie trudna sytuacja dotyczy placówek działających poza największymi miastami. To właśnie tam od lat brakuje specjalistów gotowych do podjęcia pracy. Dyrektorzy szpitali wielokrotnie alarmowali, że znalezienie nowych lekarzy staje się coraz trudniejsze.

W ostatnich latach część placówek ratowała się zatrudnianiem medyków spoza Unii Europejskiej. Wielu z nich przyjechało do Polski w czasie pandemii COVID-19 oraz po wybuchu wojny w Ukrainie. Dzięki uproszczonym procedurom mogli szybciej rozpocząć pracę w polskich szpitalach. Dla wielu placówek było to jedyne rozwiązanie pozwalające utrzymać ciągłość leczenia.

Teraz sytuacja zaczyna się jednak zmieniać. Lekarze, którzy uzyskali warunkowe prawo wykonywania zawodu, musieli spełnić dodatkowy wymóg dotyczący znajomości języka polskiego. Konieczne było przedstawienie certyfikatu potwierdzającego znajomość języka na poziomie co najmniej B1. Termin na dostarczenie dokumentów upłynął z końcem kwietnia.

Brak wymaganych dokumentów uruchomił działania okręgowych izb lekarskich. Samorządy zawodowe rozpoczęły wygaszanie warunkowych uprawnień do wykonywania zawodu. Według danych z 12 maja odebrano już 207 takich uprawnień. Skala problemu może jednak okazać się znacznie większa.

Lekarze tracą uprawnienia. Największe straty w kilku regionach

Najwięcej przypadków wygaszenia prawa wykonywania zawodu odnotowano w województwie mazowieckim. Tam pracę może stracić aż 107 medyków spoza Unii Europejskiej. Kolejne miejsca zajmują województwa warmińsko-mazurskie oraz podlaskie. W tych regionach problem dotyczy odpowiednio 26 i 19 lekarzy.

Znaczące liczby pojawiły się także w województwach lubelskim i śląskim. Tam wygaszono odpowiednio 16 i 15 warunkowych uprawnień. Kolejne przypadki odnotowano również na Dolnym Śląsku, w Wielkopolsce oraz Małopolsce. Łącznie do połowy maja problem objął ponad dwustu medyków.

Jak podaje „Rzeczpospolita”, sprawa może dotyczyć nawet około tysiąca lekarzy obcokrajowców. To oznaczałoby jeszcze większe problemy dla placówek już dziś zmagających się z brakami personelu. Najbardziej narażone pozostają szpitale powiatowe i placówki działające z dala od dużych ośrodków akademickich. To właśnie tam zagraniczni lekarze często stanowili ważną część zespołów medycznych.

Dyrekcja szpitala w Ustrzykach Dolnych przyznała w rozmowie z „Rzeczpospolitą”, że pozyskanie lekarzy do pracy w regionie graniczy z cudem. Placówka od dawna zmaga się z permanentnym niedoborem kadry. Utrata kolejnych medyków może jeszcze bardziej utrudnić funkcjonowanie takich szpitali. Konsekwencje tych decyzji mogą odczuć pacjenci w całej Polsce.

polacy bogacą się najszybciej na świecie

Polacy ze smutkiem zaglądają w portfele. Nowe dramatyczne dane GUS

zgony na serce w polsce

O tej godzinie najczęściej dochodzi do zawału. „Wtedy ryzyko gwałtownie rośnie”