w

Lech Wałęsa znów to zrobił! Za te słowa już raz stanął przed sądem

Lech Wałęsa przyzwyczaił nas do tego, że mówi co myśli. Za to, co tym razem powiedział, gdański sąd kazał mu już raz przeprosić.

lech wałęsa katastrofa smoleńska
Fot: Onet News / YouTube

Lech Wałęsa przyzwyczaił nas do tego, że mówi co myśli. Za to, co tym razem powiedział, gdański sąd kazał mu już raz przeprosić.

Lech Wałęsa o Smoleńsku

Do tej katastrofy w Smoleńsku nie powinno dojść i by nie doszło gdyby nie Kaczyńscy i ich polityka. To oni są sprawcami tego nieszczęścia. Prędzej czy później obciążą ich za tę tragedię, bo są jej sprawcami – powiedział były prezydent Lech Wałęsa dziennikarzowi „Super Expressu„. Za identyczne słowa rok temu odpowiadał przed sądem i przegrał z Jarosławem Kaczyńskim. Nie poczuł się jednak tym zrażony.

POLECAMY:
Lech Wałęsa „odleciał”? Dziwne zapowiedzi byłego prezydenta

To już kolejny z rzędu wywiad z Wałęsą i kolejne rzucone mocne słowa i stwierdzenia. Nas to już nie dziwi, bo były prezydent robi to regularnie oskarżając o różne rzeczy zarówno Kaczyńskiego, jak i całe Prawo i Sprawiedliwość. Wywiad, w którym wypowiedź padła, ukazał się w dzisiejszym wydaniu „Super Expressu”.

Obchody 10. rocznicy katastrofy smoleńskiej

Dziennikarz pytał Wałęsę o ewentualny udział w obchodach 10. rocznicy katastrofy smoleńskiej. Nie trzeba być jasnowidzem, by wiedzieć, jak odpowiedział.

Nie, dlatego, że ta sprawa nie jest rozliczona. Dopóki nie rozliczymy sprawców, trudno cokolwiek innego urządzać (…) Nigdy do tej katastrofy nie powinno dojść i by nie doszło gdyby nie Kaczyńscy i ich polityka. To oni są sprawcami tego nieszczęścia. Nie powinni byli ani startować tym samolotem, ani lądować. Odpowiedzialność jest po stronie Kaczyńskich. Prędzej czy później będą obciążeni za tę tragedię, bo są jej sprawcami – uznał prezydent Lech Wałęsa.

„Na żadne rozprawy nie pójdę”

Wałęsa potwierdził też, że nawet jeśli za dzisiejszy wywiad znów będzie wzywany do sądu, to się nie stawi. – Na żadne rozprawy do tych sądów Wałęsa nie pójdzie. A jeśli go doprowadzą, to nawet nie powie, jak się nazywa i kiedy się urodził – mówi były prezydent. Jak twierdzi były prezydent, Jarosław Kaczyński powinien zostać „odwieziony na taczce na miejsce zasłużonych„.

POLECAMY:
Lech Wałęsa znów szokuje. "Nie podoba się, to won!"

Wywiad skierowano potem na inne tory. Wałęsa uznał na koniec, że prezydent Andrzej Duda nie wygra wyborów i dodał, że swój głos odda na Małgorzatę Kidawę-Błońską. Lecha Wałęse za słowa o winie Kaczyńskich w sprawie Smoleńska dwukrotnie już sąd ukarał.

Źródło: Super Express, WP.pl

Zobacz także:

koronawiurs w polsce kościół ministerstwo zdrowia

Koronawirus w Polsce. O tym, jak go uniknąć, powie nam ksiądz

pociag kolej

Wielkie zmiany na kolei w Polsce. Długo na to czekaliśmy