w ,

Lex Pilot. O co chodzi? Polacy będą musieli obowiązkowo oglądać kanały TVP?

Prawo i Sprawiedliwość pracuje nad ustawą, którą nazwano „Lex Pilot”. Po jej wprowadzeniu kanały TVP mają być umieszczone na pierwszych miejscach kablówki.

lex pilot o co chodzi

Politycy pracują od pewnego czasu nad ustawą, która w obiegu medialnym funkcjonuje jako „Lex Pilot”. O co chodzi? O to, aby kanały TVP umieszczone były u operatorów kablówek obowiązkowo na pierwszych miejscach. Nie wszystkim obywatelom taki pomysł się jednak podoba.

burbonik.pl google news banner obserwuj

Lex Pilot. Rząd chce umieścić kanały TVP na początku listy

Ustawa, którą nazwano „Lex Pilot„, po grudniowych głosowaniach w Sejmie nie została odrzucona, więc prawdopodobnie będzie procedowana w tym roku. Projekt polityków z obozu Prawa i Sprawiedliwości w skrócie zakłada, że pierwsze pięć kanałów kablówki ma zostać zarezerwowane obowiązkowo na kanały TVP, konkretnie TVP 1, TVP 2, TVP Info, TVP Kultura oraz TVP 3 (stacja regionalna).

To jednak nie wszystko, co zapisano w tym projekcie ustawy. Rząd ma plany, aby tymi przepisami zmusić sieci telewizji kablowych do transmitowania wszystkich kanałów programu trzeciego (jest ich 16 – po jednym dla każdego województwa). To oznacza, że pozostałe kanały zostaną przymusem przesunięte na dalsze miejsca.

Jak politycy komentują własną ustawę? Oficjalnie chodzi o ułatwienie dostępu do mediów publicznych. Pomysł ten jednak nie do końca podoba się operatorom w całym kraju i już teraz są oni przeciwni „Lex Pilot„. Ich zdaniem negatywnie wpływa to na konkurencję medialną. Ustawa ta również zwiększy koszty działalności kablówek.

Polacy będą inwigilowani? O tym, co jeszcze jest w ustawie

Planowanym projektem ustawy zaniepokojeni są posłowie opozycji. Ich zdaniem w ustawie są zapisy, które pomogą rządowi inwigilować obywateli. W ostatnich dniach coraz głośniej mówią oni, że politycy chcą pozwolić służbom zaglądać do naszych e-maili oraz komunikatorów (Messenger, WhatsApp i innych).

POLECAMY:
Znany poseł ostrzega Polaków. Rząd chce czytać nasze maile i zaglądać nam do Messengera

Wracając jednak do kanałów telewizyjnych TVP, kanały publicznej stacji zostaną objęte tak zwaną zasadą „must carry, must offer„. Co to oznacza? Programy te będą obowiązkowo serwowane Polakom nawet w płatnych telewizjach cyfrowych. Projekt wysłano już do Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii.

Marcin Wiącek, rzecznik praw obywatelskich, uważa, że rządowy projekt „ogranicza wolność środków społecznego przekazu oraz wolność pozyskiwania i rozpowszechniania informacji„.

waloryzacja 2023 fakt

Waloryzacja 2023. Część podwyżki do zwrotu? Jest coś, o czym seniorom się nie mówi

sen o zmarłej jako żywej

To się stanie, gdy przyśni Ci się osoba zmarła. To może być ostatnie ostrzeżenie przed…