Jeszcze niedawno polityczne plany wyglądały zupełnie inaczej. Tragiczne wydarzenia z końca kwietnia uruchomiły sejmową procedurę, która doprowadziła do nagłej zmiany w ławach Lewicy. W piątek rano w Sejmie pojawiła się nowa posłanka, która przejęła mandat po zmarłym parlamentarzyście.
Tragiczna śmierć Łukasza Litewki. Nowa posłanka Lewicy już w Sejmie
Piątkowy poranek w Sejmie przyniósł ważną zmianę w klubie Lewicy. Bożena Borowiec oficjalnie złożyła ślubowanie poselskie i rozpoczęła pracę w parlamencie. Objęła mandat po Łukaszu Litewce, którego śmierć wstrząsnęła politykami oraz mieszkańcami Zagłębia. Dla wielu osób była to jedna z najbardziej poruszających informacji ostatnich miesięcy.
Łukasz Litewka należał do najbardziej rozpoznawalnych polityków Lewicy w regionie. Angażował się w akcje społeczne i charytatywne, dzięki czemu zdobył dużą popularność. W wyborach parlamentarnych w 2023 roku osiągnął najlepszy wynik na liście Nowej Lewicy w okręgu nr 32. Uzyskał wtedy ponad 40 tysięcy głosów i bez problemu zdobył mandat.
Bożena Borowiec złożyła ślubowanie w Sejmie. Posłanka objęła mandat po Łukaszu Litewce. 36-letni polityk zginął 23 kwietnia w wypadku drogowym.https://t.co/fI2WKhtO5W
— PolsatNews.pl (@PolsatNewsPL) May 15, 2026
W tym samym okręgu do Sejmu dostał się także Włodzimierz Czarzasty, który otrzymał ponad 22 tysiące głosów. Kolejne miejsca na liście zajęli Rafał Adamczyk i Bożena Borowiec. Oboje nie zdobyli jednak mandatów. Sytuacja zmieniła się dopiero po tragicznej śmierci Litewki.
Zgodnie z przepisami Kodeksu wyborczego mandat po zmarłym pośle obejmuje kolejny kandydat z tej samej listy, który uzyskał najwyższy wynik. Pierwszeństwo miał Rafał Adamczyk, ale polityk poinformował w mediach społecznościowych, że pozostaje w zarządzie województwa śląskiego. Podkreślił, że nadal chce koncentrować się na pracy dla mieszkańców regionu.
Tak wyglądała droga Borowiec do Sejmu
Po rezygnacji Adamczyka droga do objęcia mandatu otworzyła się dla Bożeny Borowiec. Informację potwierdziło opublikowane w Monitorze Polskim postanowienie marszałka Sejmu. Dokument wskazał, że to właśnie ona przejmie mandat po zmarłym parlamentarzyście. W piątek formalności zostały zakończone podczas posiedzenia Sejmu.
Borowiec od lat związana jest z samorządem oraz polityką społeczną. W przeszłości pełniła funkcję wiceprezydentki Dąbrowy Górniczej. Kierowała także Regionalnym Ośrodkiem Polityki Społecznej w województwie śląskim. Od 2024 roku pracuje jako zastępczyni prezesa zarządu Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.
Śmierć Łukasza Litewki nastąpiła 23 kwietnia w Dąbrowie Górniczej. Poseł jechał rowerem ulicą Kazimierzowską, gdy został potrącony przez samochód. Miał zaledwie 36 lat. Informacja o jego śmierci wywołała ogromne poruszenie w środowisku politycznym i wśród mieszkańców regionu.
57-letni kierowca usłyszał zarzut spowodowania śmiertelnego wypadku drogowego. Prokuratura przekazała, że miał nieumyślnie naruszyć zasady ruchu drogowego i doprowadzić do śmierci rowerzysty. Podejrzanemu grozi kara od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia. Mężczyzna opuścił jednak areszt po wpłaceniu poręczenia majątkowego, a sąd nie uwzględnił wniosku prokuratury o zastosowanie tymczasowego aresztu.


